Kurczak Tikka Masala

Składniki: 

Marynata:

  • łyżka tikka masala
  • 150 g jogurtu naturalnego
  • 2 piersi kurczaka pocięte na 5-6 dużych kawałków
  • sól

Sos:

  • duża łyżka tikka masala
  • posiekana cebula
  • 200 g soku pomidorowego (passatta)
  • 200 ml mleka kokosowego
  • 1 łyżka jogurtu naturalnego
  • garść posiekanej kolendry

Ryż:

  • 100 g ryżu basmati
  • sól
  • 1/2 łyżeczki czarnej gorczycy
  • laska cynamonu
  • szafran (ewentualnie)

 

Przygotowanie: 
  1. Wymieszaj składniki marynaty. Kurczaka marynuj w lodówce przez całą noc.
  2. Nagrzej piekarnik do 220 stopni. Zetrzyj marynatę z kurczaka, piecz ok. 10 minut.
  3. Rozgrzej pastę curry w garnku, dodaj cebulę, podgrzewaj na małym ogniu ok. 5 minut.
  4. Dodaj passattę i mleko kokosowe - zagotuj.
  5. Zmniejsz ogień i dodaj kurczaka.
  6. Gotuj do momentu aż kurczak będzie gotowy (ok. 5 minut).
  7. Dodaj jogurt i kolendrę.
  8. Ryż i zioła wrzuć do garnka, zalej wodą (1 cm nad powierzchnią), zagotuj i duś pod przykryciem ok. 8 minut.
  9. Zdejmij z ognia i zostaw pod przykryciem przez kolejne 10 minut (ryż powinien wchłonąć resztę wody).
  10. Usuń laskę cynamonu przed podaniem.
Wskazówki: 
  • Zamiast kurczaka możesz użyć mięsa z indyka.
  • Marynowanie mięsa możesz skrócić do kilku godzin.
Żródło przepisu: 

Channel 4 - z programu Cook Yourself Thin

up
166 users have voted.

Wpisy blogowe z tym przepisem:

Pomysł na aromatyczny, zdrowy obiad

Oryginalna nazwa tego przepisu brzmi "Low-fat chicken tikka masala", co oznacza, że jedną z cech (i zalet) dzisiejszego dania jest niska zawartość tłuszczu. Muszę się przyznać, że nie jest to główny powód, dla którego lubimy kurczaka w takiej postaci. Zdecydowanie bardziej istotny jest jego smak i aromat - a jest po prostu rewelacyjny. Przygotowuje się go prosto i szybko (jeśli nie bierzemy pod uwagę czasu potrzebnego na marynowanie mięsa). W zależności od tego, w jakiej formie uda Wam się kupić sos tikka masala (gotowy do spożycia czy bardzo skondensowany), użyjcie go więcej lub mniej. My kupiliśmy dość łagodną wersję sosu, w związku z czym zużyliśmy prawie cały słoik. Polecamy i życzymy smacznego!